Dlaczego Ziarno?

 

 

- Pragniemy stworzyć dzieciom taką przestrzeń, by nauka była dla nich radością i drogą ciekawego rozwoju – mówi Sylwia Smolińska, lider projektu, doświadczona nauczycielka, autorka nowatorskich metod nauczania - ABY OCALIĆ W NICH TO, CO NAJCENNIEJSZE, ABY ODKRYĆ I ROZWINĄĆ ICH TALENTY. Wykorzystywać będziemy elementy pedagogiki Marii Montessori, w której nauczyciel respektuje pasje i zainteresowania swoich uczniów, co w praktyce oznacza, że realizowane treści dydaktyczne znacznie wykraczają poza obowiązujący program nauczania. Praca własna w przygotowanym otoczeniu, która jest sercem metody montessoriańskiej, podąża z duchem współczesnych koncepcji pedagogicznych, które "domagają się przeniesienia akcentu z programu i przekazu wiadomości na ucznia i jego rozwój". Niezwykle ważna jest dla nas ścisła współpraca nauczycieli z rodzicami oraz formacja duchowa wszystkich osób zaangażowanych w dzieło.
 
- Otrzymywaliśmy sygnały, nie tylko od rodziców, ale i nauczycieli, w których słyszeliśmy pragnienie, by powstała w naszym mieście szkoła i przedszkole, oparte i prowadzone, zgodnie z watościami katolickimi – mówi ks. Piotr Domaros, opiekun duchowy Fundacji. Tym, co będzie wyróżniać te dzieła jest całościowe spojrzenie na człowieka, które leży u podstaw Nauki Kościoła.
 
W języku greckim termin automate (samo z siebie, samoistnie) mówi, że ziarno ma moc samo w sobie, ona w nim jest ukryta - komentuje ks. P. Domaros. Ważne jest jednak, jak mówi Jezus, na jaką glebę ziarno padnie (Mk 4,1-20).
 
ZIARNO - to najpierw Słowo Boże. Ludzkie serce może być jak droga, po której się chodzi..., albo jak skała, na której nic nie rośnie..., albo jak krzaki, w których się zagubi i zmarnieje...   I w końcu serce człowieka może być, jak żyzna gleba, wówczas wyda ona plon. O takie serce idzie u dziecka, by było zdolne przyjąć słowo Boże i nim żyć na co dzień.
 
ZIARNO - to dla nas także samo Dziecko "wsiane" w glebę świata. Ono samo urośnie... Ważne jednak, jakie będzie świeciło mu słońce - prawdziwe czy sztuczne... jaką będzie piło wodę - czystą czy zanieczyszczoną.. i wreszcie, w jakim środowisku będzie wzrastało - prawdziwym, Bożym czy światowym.
 
Wychodząc z tą propozycją do Was rodzice, jesteśmy głęboko przekonani, że to Pan Bóg daje prawdziwy wzrost, choć to ludzie zasiewają ziarna, podlewają je i pielęgnują                 (1 Kor 3,6).
Strona zbudowana z Kopage
← Zbuduj swoją teraz
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Znajdź nas na Facebooku
Powered by Kopage
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem
Powered by Kopage